uberwyzwolone blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2009

iron woman

1 komentarz

kate: *przeczytała skład globulki zapisanej przez panią ginekolog* >.< dwutlenek tytanu. świetnie. zostanę transformersem.

a ja będę wiedział tedy co to jest być corką transformersa i lucyfera. bdb. ban.

do one night już tylko 17 godzin a mnie zjebała się zamrażarka. znaczy tak mi się wydawało, bo nie chciała mrozić kostek lodu. i lekka panika była, ale nagle odkryłam iż:

ban: lód się robi!
ban: (moc truchleje)
apsik: AApsik na rosól obnażonyyyy!

tak. mamy najebane. i okurwa, jak nam z tym dobrze.

kate: a ja idę się kąpać *rzekła i poszła*
kate: *doznała olśnienia*
ban: oj?
ban: w wannie?
kate: do ryja!
kate: przeżuwać!
kate: i do żołądka!
ban: oj?
kate: ewentualnie potem wyrzygać!
kate: ale to by yło marnotrawstwo.

o dużą pizzę na łebka jej chodziło. bo za trzy tni one hell of a wild night in pabianice. u mnie czyli. to pisałem ja. kruchy frezyj. albo frezjusz.


  • RSS